Wielkopolski Park Narodowy to ponad 7500 hektarów lasów, jezior i pagórków polodowcowych rozciągających się tuż pod Poznaniem. Utworzony w 1957 roku park chroni jeden z najbardziej urozmaiconych krajobrazów w Wielkopolsce – od wysokich wzgórz morenowych po głębokie rynny wypełnione wodą. To miejsce, gdzie w godzinę można znaleźć się w środku lasu, mimo że jeszcze niedawno siedziało się w miejskim autobusie.
Park leży w trójkącie między Luboniem, Mosiną i Stęszewem, około 20 kilometrów na południowy zachód od centrum Poznania. Doskonała lokalizacja sprawia, że to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w regionie – rocznie przyjeżdża tu ponad milion osób.
- malownicze jeziora polodowcowe
- unikalna rzeźba terenu
- gęsta sieć szlaków turystycznych
- bogata flora i fauna
- Muzeum Przyrodnicze z ciekawą historią
Krajobraz wykuty przez lodowiec
To co wyróżnia Wielkopolski Park Narodowy na tle innych terenów zielonych w okolicy, to jego rzeźba terenu. Wszystko ukształtowało się w okresie między 70 000 a 10 000 lat temu, kiedy lodowiec przesuwał się przez te tereny niczym gigantyczny buldożer.
Najwyższy punkt parku to Osowa Góra – wzniesienie sięgające 132 metrów nad poziomem morza. Z perspektywy nizinnej Wielkopolski to całkiem spora różnica wysokości, którą czuć wędrując szlakami. Oprócz klasycznych wzgórz morenowych znajdziesz tu drumliny – małe, eliptyczne pagórki powstałe pod ciśnieniem lodu – oraz ozy, które wyglądają jak naturalne nasypy kolejowe. W parku przebiega fragment najdłuższego w Polsce ozu Bukowo-Mosińskiego, który ciągnie się na długości aż 374 kilometrów.
W Wielkopolskim Parku Narodowym znajduje się 12 jezior polodowcowych, w tym Góreckie z dwiema wyspami, Budzyńskie, Skrzynka czy Kociołek. Większość z nich to jeziora eutroficzne – bogate w substancje mineralne, przez co pełne życia.
Poza jeziorami w parku rozsiane są liczne głazy narzutowe – ogromne kamienie przywleczone przez lodowiec z dalekiej Skandynawii. Jeden z nich ma nawet status pomnika przyrody.
Co można tu zobaczyć i zrobić
Park przecina gęsta sieć szlaków turystycznych – zarówno pieszych, jak i rowerowych. Jest ich pięć głównych, o różnej długości i trudności. Najdłuższy to trasa Osowa Góra – Sulęcinek, która mierzy ponad 14 kilometrów i prowadzi przez najciekawsze fragmenty parku: od leśniczówki Górka, przez Jezioro Góreckie, aż po Puszczykówko.
Inny popularny szlak to trasa Iłowiec – Otusz, która startuje z dworca PKP w Mosinie i prowadzi przez Osową Górę, jezioro Kociołek i dalej w stronę Stęszewa. Można ją pokonać pieszo albo na rowerze – dystans to niecałe 13,5 kilometra.
W parku wyznaczono 18 obszarów ochrony ścisłej o łącznej powierzchni 260 hektarów. To miejsca, gdzie przyroda ma święty spokój – chronione są tam najbardziej naturalne zbiorowiska roślinne i związane z nimi zwierzęta. Nie można tam wchodzić, ale szlaki prowadzą tuż obok, więc da się podejrzeć fragmenty dzikiej puszczy.
Muzeum Przyrodnicze w Jeziorach
Centralnym punktem parku są Jeziory – niewielka miejscowość nad Jeziorem Góreckim, gdzie mieści się siedziba dyrekcji oraz Muzeum Przyrodnicze. Budynek ma swoją historię – w czasach II wojny światowej służył jako rezydencja namiestnika Kraju Warty Artura Greisera, a po wojnie był prewentorium dla dzieci z chorobami płuc.
Muzeum otwarto w 1998 roku, choć jego kolekcja ma dłuższą tradycję – wcześniej eksponaty były prezentowane w Puszczykowie już od 1952 roku, czyli jeszcze przed oficjalnym utworzeniem parku narodowego. Obecnie ekspozycja zajmuje cztery sale na parterze i pokazuje bogactwo przyrodnicze regionu – od mikroskopijnych bezkręgowców po duże ssaki.
Bilet wstępu do muzeum kosztuje symboliczną złotówkę, co czyni je jedną z najtańszych atrakcji edukacyjnych w okolicy. Warto zajrzeć, zwłaszcza jeśli planujesz dłuższy spacer po okolicy – muzeum pomaga zrozumieć, na co zwracać uwagę w terenie.
Fauna i flora – co tu żyje
W Wielkopolskim Parku Narodowym stwierdzono występowanie około 4000 gatunków bezkręgowców, ponad 1100 gatunków roślin i około 40 gatunków ssaków. To sporo jak na stosunkowo niewielki obszar położony w pobliżu dużego miasta.
Wśród zwierząt można spotkać jelenie, sarny, dziki i lisy. Żyją tu też rzadsze gatunki, jak bóbr europejski czy wydra. Miłośnicy ornitologii mają szansę zaobserwować wiele gatunków ptaków wodnych i leśnych.
Jeziora parku to prawdziwe królestwo roślin wodnych i bagiennych. Najdalej od brzegu rosną rośliny całkowicie zanurzone – wywłócznik kłosowy, rogatek sztywny czy liczne gatunki rdestnic. Bliżej lądu dominują szuwary i łąki wilgotne.
W parku znajduje się 32 drzewa pomnikowe – to okazy o wyjątkowych rozmiarach lub znaczeniu historycznym. Część z nich ma ponad 200 lat.
Szczególnie cenne są drobne ślimaki lądowe z rodziny poczwarówkowatych – poczwarówka jajowata i zwężona. Mają zaledwie kilka milimetrów, ale ich obecność świadczy o wysokiej jakości środowiska. Są niezwykle wrażliwe na zanieczyszczenia i zmiany w ekosystemie.
Mosina jako baza wypadowa
Mosina to jedno z najbardziej popularnych miejsc, z których turyści ruszają w głąb parku. Miasto ma średniowieczny rodowód – wzmiankowane już w XIII wieku, a prawa miejskie otrzymało w 1302 roku. Do dziś zachowało historyczny układ ulic z czworobocznym rynkiem, obecnie zwanym Placem 20 Października.
W Mosinie znajduje się dworzec PKP, co ułatwia dojazd z Poznania – pociąg jedzie zaledwie kilkanaście minut. W mieście jest też kąpielisko, wieża widokowa i stacja drezyn – dodatkowe atrakcje dla rodzin z dziećmi. Z Mosiny można ruszyć szlakiem rowerowym albo kajakowym doliną Warty.
Inne miejscowości wokół parku to Puszczykowo – znane z Muzeum Arkadego Fiedlera, oraz Stęszew. Wszystkie trzy gminy oferują bazę noclegową i gastronomiczną.
Praktyczne informacje – jak dojechać i co zabrać
Dojazd: Najwygodniej dotrzeć do parku pociągiem z Poznania – stacje Mosina, Puszczykowo i Puszczykówko leżą tuż przy granicy parku. Czas przejazdu to 15-25 minut w zależności od stacji. Samochodem można dojechać drogą wojewódzką nr 311 (od strony Komornik) lub nr 430 (od strony Lubonia). Siedziba dyrekcji w Jeziorach znajduje się przy tzw. Greiserówce.
Wstęp do parku: Jest bezpłatny. Opłatę pobiera się jedynie w Muzeum Przyrodniczym – 1 zł od osoby dla zwiedzających indywidualnie.
Ile czasu zarezerwować: Krótki spacer jednym ze szlaków to minimum 2-3 godziny. Jeśli chcesz przejść dłuższą trasę i zwiedzić muzeum, zaplanuj pół dnia. Na rower z postojami przy jeziorach warto przeznaczyć cały dzień.
Co zabrać: Wygodne buty do chodzenia – szlaki biegną często przez las, gdzie po deszczu może być błoto. Latem warto mieć krem z filtrem i wodę – na szlakach nie ma sklepów. Jesienią i wiosną przyda się kurtka przeciwdeszczowa.
Dla kogo: Park sprawdzi się dla każdego – rodzin z dziećmi, par szukających spokoju, miłośników przyrody i fotografii. Szlaki nie są trudne, choć pagórkowaty teren wymaga odrobiny kondycji. Rowerzyści mają do dyspozycji specjalne trasy, które omijają najbardziej strome odcinki.
Przed wejściem na szlaki warto zapoznać się z regulaminem udostępniania parku – dostępny jest na stronie internetowej WPN. Pamiętaj, że to obszar chroniony – nie wolno śmiecić, rozpalać ognisk poza wyznaczonymi miejscami ani zbaczać ze szlaków w obszarach ochrony ścisłej.
